Chcesz więcej?

linkwithin
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Piernikowa filiżanka

Poniżej obiecany ciąg dalszy moich piernikowych poczynań. Nietypowy i niezwykły prezent dla wyjątkowej osoby, czyli filiżanka ze spodeczkiem wypełniona udekorowanymi ciasteczkami. Wszystko oczywiście z pachnącego, piernikowego ciasta udekorowanego lukrem królewskim (przepis). Ciasto piernikowe jest na tyle wdzięczne, że można przy odrobinie wyobraźni upiec z niego naprawdę przeróżne ciekawe rzeczy. Przekonałam się o tym osobiście, wkrótce pojawią się tu kolejne przedmioty użytkowe z piernika ;)

Drżącą ręką wykonane zdjęcie zawartości :)
... cdn :)


piątek, 2 stycznia 2015

Piernikowe prezenty

Dla wielu osób grudzień jest bardzo pracowitym miesiącem w roku i nie inaczej było także ze mną. Łatwo dało się to zauważyć, ponieważ nie opublikowałam w grudniu ani jednego postu. Praktycznie przez miesiąc siedziałam niemal dosłownie zakopana w piernikach. Postanowiłam wzbogacić nieco piernikowy asortyment w porównaniu do zeszłorocznej piernikowej akcji, kiedy to powstały prawie wyłącznie ciastka z dziurką do zawieszenia na choince. Muszę przyznać - zdarzyło się, że efekt końcowy wprawił w nie lada zachwyt nie tylko najbliższych, ale i mnie. I bardzo dobrze. Niesamowita satysfakcja i świadomość, że w tak prosty sposób mogę sprawić komuś nieco radości nakręcają mnie do dalszego pierniczenia ;)

Poniżej pudełeczko z piernikami do zawieszenia na choince

Oraz pojedynczo pakowane bombeczki XL


cdn :)

środa, 25 grudnia 2013

Kluski z makiem (nie makaron)

Kluski z makiem są potrawą wigilijną pojawiającą się w naszej rodzinie obowiązkowo. Od dzieciństwa jest to moje ulubione wigilijne danie i nie wyobrażam sobie, żeby zamiast ręcznie rwanych klusek pojawił się w tym miejscu makaron. Kiedyś jako dziecko jadłam takie cuś u kogoś i pomyślałam: "co jest, to nie to! chyba ktoś się pomylił".
Być może ktoś zechce mnie wychłostać na użycie gotowej masy makowej. O tyle o ile pozwalam sobie na to, tak kluski muszą być wykonane własnoręcznie. Tak jak robiła moja Mama. Ciasto jest podobne do pierogowego, a robi się je tak:

Składniki:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej (część mąki to razowa orkiszowa w moim przypadku)
  • niepełna szklanka gorącej wody
  • szczypta soli
  • łyżka oleju do gotowania
oraz:
  • pół puszki masy makowej
  • po garstce rodzynek, suszonej żurawiny, orzechów włoskich, laskowych i migdałów
  • łyżka miodu
  • opcjonalnie olejek migdałowy - kilka kropel
  • ok. 1/3 szklanki wody
Zagniatamy ciasto i z kuli odrywamy po kawałeczku niewielkie kluski na blat oprószony mąką - musi być jej dość sporo aby się nie zlepiały. Kluski można też przygotować wcześniej i zamrozić pamiętając o przesypaniu ich sporą ilością mąki. Wrzucamy je do osolonego wrzątku z dodatkiem łyżki oleju, mieszamy i po wypłynięciu gotujemy około 3-4 minut.

Masę makową wkładamy do rondelka, wlewamy wodę i na małym ogniu doprowadzamy do wrzenia często mieszając. Dodajemy bakalie i miód, opcjonalnie także olejek migdałowy, mieszamy i wrzucamy odcedzone kluski. Całość podgotowujemy jeszcze chwilę ciągle mieszając. Kluski można podawać na zimno lub na ciepło. Druga wersja znacznie bardziej smaczna. Wesołych Świąt!

Chatka z piernika

Piernikowy domek jest ciekawym dopełnieniem ciasteczek wiszących na choince. Trochę się obawiałam, że nie zdążę, ale jakoś szczęśliwie się udało. Poszperałam w internecie w poszukiwaniu ciekawego wzoru. Najpiękniejszy jaki znalazłam wraz ze szczegółowym opisem wykonania krok po kroku pochodzi z bloga Magdy. Ciasto zrobiłam wg. przepisu na pierniczki świąteczne.
 Składniki:
  • 550 g mąki pszennej
  • 300 g płynnego miodu
  • 100 g cukru
  • 120 g roztopionej margaryny
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki kakao
  • 3-4 łyżki przyprawy do piernika

Składniki na lukier:
  • 1 białko jaja
  • 1 szklanka + 1 łyżka dobrze zmielonego cukru pudru
  • ew barwniki spożywcze
  • 2 łyżeczki kakao
Wszystkie składniki umieścić w dużej misce i zagnieść ciasto. Odłożyć do schłodzenia na kilkanaście godzin. Ciasto wałkujemy na grubość około 4-5 mm i wykrawamy elementy domku. Wzór do wydrukowania znajduje się tutaj. Proponowany przez Magdę domek jest nieco większy, ja zrobiłam w nieco mniejszym formacie na oko, bez szablonu. Z podanej porcji ciasta wyszły trzy domki i kilka pierniczków, z zaznaczeniem, że moje domki są mniejsze niż podają wymiary na szablonie.
Pieczemy w temp. 170 stopni, dość krótko - kilka minut, około 8-10. Należy pilnować, bo słodkie ciasto przypala się bardzo szybko.
Białko z wyparzonego jajka ucieramy łyżką z cukrem pudrem dodając go partiami. Oddzielamy część lukru i dodajemy doń kakao i kilka kropel soku z cytryny. Brązowy lukier posłuży jako klej do łączenia elementów domku. Miłej zabawy :)

sobota, 7 grudnia 2013

Lukrowane pierniczki świąteczne

Wielkie świąteczne piernikowanie w pełni. Nie pozostałam obojętna i także podjęłam ten trud. Nie ukrywam, że kosztowało mnie to sporo pracy, czasu, bólu pleców i ręki od dekorowania. W końcu zrobienie około dwustu ciastek, tak, aby każde było piękne i jedyne w swoim rodzaju to dla choleryka wyczyn nie lada :) Opłaciło się. Kiedy zrobiłam pierwszą paczuszkę efekt przerósł moje najśmielsze wyobrażenia. Są po prostu urocze, w domu zrobiło się tak świątecznie... i do tego ten zapach :) Pierniczki to moja propozycja na jutrzejsze Mikołajkowe Targi Twórczości, które odbędą się w Regionalnym Ośrodku Kultury w Łomży. Więcej na temat imprezy na stronie ROK-u. Kto się nie załapie, niech chwyta za wałek i do roboty ;)



Z podanej ilości składników wychodzi około 60-80 sztuk, w zależności od wielkości foremek. Zamiast naturalnego miodu można oczywiście użyć sztucznego albo - jak ja to zrobiłam - miodku z mniszka lekarskiego. Sprawdza się znakomicie ;)

Składniki:

  • 550 g mąki pszennej
  • 300 g płynnego miodu
  • 100 g cukru
  • 120 g roztopionej margaryny
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki kakao
  • 3-4 łyżki przyprawy do piernika

Składniki na lukier:

  • 1 białko jaja
  • 1 szklanka + 1 łyżka dobrze zmielonego cukru pudru
  • ew barwniki spożywcze


Wszystkie składniki umieścić w dużej misce i zagnieść ciasto. Ja z braku czasu nie upiekłam pierniczków od razu i ciasto chłodziło się kilka dni w lodówce. Niczemu to nie przeszkadza, ale też nie jest konieczne. Ciasto wałkujemy na grubość około 4 mm i wykrawamy zeń co nam w duszy gra :) Pieczemy w temp. 170 stopni, dość krótko - kilka minut, około 8-10. Należy pilnować, bo słodkie ciasto przypala się bardzo szybko.

Ostudzone pierniczki możemy polukrować. Przed przystąpieniem do przygotowania lukru należy umyć jajko i wyparzyć we wrzątku około 10 sekund. Do białka wsypujemy partiami cukier puder i ucieramy drewnianą łychą do uzyskania gładkiej masy. W zależności od wielkości jajka ilość cukru pudru może się różnić, najlepiej więc dodawać cukier stopniowo i sprawdzać. Do barwienia zdecydowanie polecam barwniki w proszku, te w płynie wymagają użycia większej ilości cukru pudru. Miłego pierniczenia :)

Wpis dodaję do akcji Świąteczne Prezenty

wtorek, 27 marca 2012

Piwny piernik



Szukając przepisu na ciasto z piwem trafiłam na „Uroczyste ciasto na piwie”. Śmieszna nazwa – pomyślałam. Postanowiłam spróbować. Oryginalny przepis został przeze mnie wzbogacony i urozmaicony wedle moich potrzeb. Gdy przygotowywałam składniki, zdałam sobie sprawę z tego, że nazwa ciasta wcale nie jest przesadzona. Połączone przyprawy dały tak wspaniały aromat, że zaczęłam się coraz bardziej niecierpliwić, kiedy to wreszcie będzie gotowe. Gdy ciasto piekło się, cały dom ogarnął ten cudny zapach piernika… tak, że samo piwo w ogóle przestało być ważne :)

Składniki na blaszkę o wym. 15x30 cm

  • 500 g mąki pszennej
  • 125 g margaryny
  • 1 szkl. cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 3 jaja
  • ⅓ słoika płynnego miodu
  • 1 ½ szkl. jasnego piwa
  • 3 łyżki drobnych otrąb pszennych
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • szczypta ziarenek anyżu
  • szczypta kardamonu w proszku
  • szczypta imbiru w proszku
  • szczypta pieprzu cayenne
  • ½ łyżeczki mielonych goździków
  • ½ gałki muszkatołowej startej na tarce
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • garść pokruszonych orzechów włoskich
  • garść rodzynek

 Do wykończenia ciasta:
  • małe opakowanie marmolady
  • dowolna polewa czekoladowa (u mnie ta)

Łączymy w jednej misce wszystkie składniki sypkie za wyjątkiem cukrów. Margarynę stapiamy i przestudzoną ucieramy z cukrami na gładką, puszystą masę dodając po jednym żółtku, a następnie wlewamy miód. Do masy naprzemiennie dodajemy połączone składniki sypkie i piwo, ciągle miksując na wolnych obrotach. Ubijamy białko i partiami dodajemy resztę ciasta delikatnie mieszając. Wsypujemy orzechy, skórkę pomarańczową i rodzynki, całość mieszamy ostrożnie łyżką i przelewamy do natłuszczonej i wysypanej mąką blaszki. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na 50 minut.

Po upieczeniu wykładamy piernik na ściereczkę i pozostawiamy do ostygnięcia.

Wystudzony piernik można przełożyć marmoladą i oblać polewą czekoladową, ale nie jest to konieczne, gdyż i bez tego jest wyśmienity.  Piernik może być przechowywany w lodówce nawet przez tydzień. Mniam!

fb