Chcesz więcej?

linkwithin

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Herbatniki maślane bez jajek

Czasem nachodzi mnie chęć na zwykłe maślane ciastko. I znów z satysfakcją piekę coś co jest powszechnie dostępne w sklepach. Uwielbiam ten maślano - waniliowy zapach w domu. Do upieczenia nie użyłam jajek, żeby sprawdzić co mi z tego wyjdzie... wyszło pysznie :)



Składniki:

  • 180 g mąki orkiszowej
  • 150 g mąki pszennej
  • 4 łyżki mielonych otrąb owsianych
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100 g cukru pudru
  • 1 cukier waniliowy
  • 180 g stopionego masła


W misce mieszamy suche składniki, dodajemy stopione i przestudzone masło. Wyrabiamy ciasto dość szybko i wkładamy je na około godzinę do lodówki. Schłodzone ciasto wałkujemy na grubość ok 5-7mm, wykrawamy foremkami ciastka i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez kilka minut do uzyskania złotego koloru.

czwartek, 30 maja 2013

Fale Dunaju

Znane, eleganckie a jednocześnie proste ciasto. Zmodyfikowałam przepis z tego bloga. Autorka proponuje upiec to ciasto z wiśniami – muszę przyznać, w takiej odsłonie prezentuje się prześlicznie. U mnie póki co są gruszki z puszki, na wiśnie niestety muszę trochę poczekać…

Składniki na dużą blachę

Ciasto:
  • 150 g miękkiej margaryny
  • 150 g cukru
  • 4 jajka
  • 150 ml mleka + 2 łyżki do części ciasta z kakao
  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżki kakao
  • 1 puszka gruszek w syropie


Krem:
  • 500 ml mleka
  • ½ szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 2 jajka
  • ½ szklanki mąki
  • 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  • ⅔ kostki miękkiej margaryny


Polewa czekoladowa:
  • 130 g margaryny
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżka żelatyny + 2 łyżki wody do namoczenia
  • 5 łyżek kwaśnej, gęstej śmietany


Przygotowujemy ciasto:
Owoce warto przygotować na początku. Odsączamy je z syropu i kroimy w półksiężyce.
Miękką margarynę ucieramy z cukrem na puszystą masę. Następnie cały czas miksując wlewamy po jednym jajku. Zmniejszamy obroty i dodajemy na przemian partiami mąkę i mleko. Połowę wymieszanego ciasta wykładamy na blachę wyłożoną papierem i wyrównujemy powierzchnię. Do drugiej połowy wsypujemy kakao, wlewamy 2 łyżki mleka, mieszamy i wykładamy na jasną warstwę. Na rozprowadzone równomiernie ciasto układamy przygotowane wcześniej owoce lekko je wciskając. Pieczemy w 180oC przez około 30 minut (do suchego patyczka). Upieczone ciasto pozostawiamy do ostygnięcia.

Przygotowujemy krem:
Z mleka odlewamy pół szklanki, a resztę zagotowujemy z cukrami.  Do odlanego mleka dodajemy obie mąki i jajka i rozcieramy mikserem na jednolitą masę. Kiedy mleko się zagotuję wlewamy masę i gotujemy tak jak budyń, cały czas miksując  aż go zgęstnienia (kilka minut). Ugotowany budyń zostawiamy do zupełnego ostygnięcia. Miękką margarynę ucieramy mikserem na puszystą masę i partiami dodajemy wystudzony budyń. Dokładnie zmiksowany krem wykładamy na ostudzone ciasto, rozprowadzamy równomiernie i wstawiamy do lodówki.

Przygotowujemy polewę:

Namaczamy żelatynę. Margarynę i cukier wkładamy do rondelka i podgrzewamy. Kiedy całość rozpuści się dodajemy kakao. Zestawiamy z ognia i dodajemy namoczoną żelatynę, mieszamy. Następnie dodajemy śmietanę i też dokładnie mieszamy. Po około 2-3 minutach polewę wylewamy na ciasto. Najlepiej rozprowadzić ją przechylając blachę na boki, wówczas powierzchnia będzie równa, w ostateczności można posłużyć się łopatką. Należy to zrobić w możliwie najkrótszym czasie, gdyż polewa szybko tężeje. Ciasto można posypać wiórkami kokosowymi, migdałami, orzeszkami  lub nie posypywać wcale w zależności od naszych preferencji.  

Gotowe ciasto przed pokrojeniem schładzamy około 2-3 godziny. Najlepiej kroić  prostopadle do kierunku układania owoców, wówczas na przekroju wyjdą nam sławetne fale Dunaju:) Powodzenia i smacznego.

sobota, 25 maja 2013

Szarlotka na zimno w polewie a’la biała czekolada

Postanowiłam wykorzystać resztę słoikowych pyszności z piwnicy. Wybór padł na papierówkowy dżem o niskiej zawartości cukru. Wkrótce przecież rozpocznie się tegoroczny sezon na owoce, zatem stare słoiki muszą ustąpić miejsca nowym. Wykonanie ciasta jest dość czasochłonne, wymaga długiego schładzania, warto się jednak pobawić w robienie ciast na zimno biorąc pod uwagę że przecież idzie do lata, a właśnie latem smakują takie ciasta najlepiej.


Nie jest to typowa szarlotka królewska. Warstwę bitej śmietany zamieniłam na masę z serków homogenizowanych, co nadało ciastku wyjątkowy waniliowy smak. Ponadto wierzch pokryłam polewą smakującą jak biała czekolada z dodatkiem cytrynowej skórki. Po raz pierwszy zrobiłam taką polewę i zapewniam, że nie ostatni. Jest pyszna, orzeźwiająco cytrynowa i myślę, że z powodzeniem można zastąpić nią lukier do innych ciast. Polewie należałby się osobny post i kiedyś pewnie tak się stanie :)
Składniki na blaszkę o wym. 39x24 cm.

Spód biszkoptowy:
  • 5 jajek
  • ½ szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 5 łyżek mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • mała szczypta soli
  • mleko do nasączenia


Masa jabłkowa
  • 3 słoiki (takie o poj. 300 ml) dżemu jabłkowego
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 1 ½ szklanki wrzątku


Masa waniliowa
  • 4 serki homogenizowane waniliowe
  • 1 opakowanie kremu waniliowego do tortów
  • 1 szklanka zimnego mleka do kremu
  • 2 czubate łyżki żelatyny


Do przykrycia masy
  • ½  paczki małych okrągłych biszkoptów
  • mleko do nasączenia biszkoptów


Polewa
  • 130 g margaryny
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 2 łyżki mleka w proszku
  • 1 łyżka żelatyny namoczona w 2 łyżkach wody
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 5 łyżek kwaśnej, gęstej śmietany


Przygotowujemy biszkopt
Jajka odbijamy oddzielnie, mieszamy oba cukry a obie mąki i proszek przesiewamy. Schłodzone białka ubijamy na pianę dodając szczyptę soli. Cały czas miksując wsypujemy partiami cukier i wlewamy po jednym żółtku. Do ubitej masy wsypujemy powoli mąkę dokładnie i delikatnie mieszając. Całość wylewamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika na ok. 15 minut. Z wystudzonego biszkoptu zdejmujemy skórkę i nasączamy niewielką ilością mleka.

Przygotowujemy masę jabłkową:
W garnku rozpuszczamy 2 galaretki w  1 i ½ szklanki wrzątku. W razie potrzeby można delikatnie podgrzać, aby galaretka całkiem się rozpuściła, nie należy jednak dopuścić do zagotowania. Do rozpuszczonej galaretki dodajemy dżem, dokładnie mieszamy i zostawiamy do ostygnięcia. Najlepiej wylewać masę na biszkopt gdy zacznie się już lekko ścinać. Schładzamy w lodówce przynajmniej 2 godziny.

Przygotowujemy masę waniliową
Żelatynę namaczamy w 6 łyżkach wody. Ubijamy krem do tortów ze szklanką mleka. Do ubitego kremu dodajemy serki i dokładnie mieszamy. Namoczoną żelatynę rozpuszczamy podgrzewając. Trzeba uważać, żeby nie zagotować.  Rozpuszczoną żelatynę wlewamy do kremu i szybko mieszamy. Krem wykładamy na schłodzoną masę jabłkową, wyrównujemy powierzchnię i ponownie wstawiamy do lodówki na około godzinę. Po tym czasie na wierzch układamy nasączone w mleku ciastka biszkoptowe.

Przygotowanie polewy

Namaczamy żelatynę. W rondelku rozpuszczamy margarynę z cukrem pudrem. Gdy się rozpuści zmniejszamy płomień, wsypujemy mleko w proszku i dobrze mieszamy, dodajemy żelatynę i też mieszamy. Gdy tylko się rozpuści dodajemy śmietanę i skórkę z cytryny. Dokładnie mieszamy, czekamy chwilkę, aż nieco przestygnie (nie za długo, bo stężeje) i wylewamy na ciasto pokryte biszkoptami. Schładzamy w lodówce. Ciasto najlepiej kroić po co najmniej dwóch godzinach, aby całość dobrze się związała. 

środa, 15 maja 2013

Pieczeń rzymska

Potrawa raczej świąteczna, nie przeszkadzało mi to jednak i upiekłam ją dziś bez żadnej specjalnej okazji. Bardzo dobre jedzonko, taki wykwintny mielony :) Nie lubię smażyć, bo potem pachnie brzydko, z pieczenią jest zupełnie inaczej. Pachnie pięknie zarówno podczas pieczenia jak i po. Nawet teraz kiedy już ostygła. Smakowała nam na ciepło. Na zimno też jest niezła. Polecam.

  • 700 g zmielonego mięsa (wieprzowe i wołowe)
  • 1 jajko surowe + 5 ugotowanych na twardo
  • 1 czerstwa bułka
  • ciepłe mleko do namoczenia bułki
  • 2 średnie cebule
  • sól, pieprz, papryka, kolendra, czosnek, imbir (można jeszcze inne przyprawy wedle upodobań)
  • bułka tarta, tłuszcz do wysmarowania blachy
Czerstwą bułkę namoczyć w ciepłym mleku, po czym dobrze odcisnąć. Jajka na twardo obrać i umyć. Cebulę obrać, umyć, drobno pokroić. Do mięsa dodać cebulę, namoczoną bułkę, surowe jajko, sól (ok. 1 płaską łyżeczkę), przyprawy i całość dobrze wyrobić. Jeżeli masa jest zbyt rzadka, można dosypać 1-2 łyżki bułki tartej. Do wysmarowanej tłuszczem i oprószonej bułką tartą keksówki należy wyłożyć około 1/3 mięsnej masy, a następnie wzdłuż ułożyć jajka na twardo delikatnie dociskając. Wyłożyć resztę mięsa na boki i wierzch pieczeni, wyrównać powierzchnię i posypać bułką tartą. Piec około godziny w temp. 180 stopni. 

środa, 13 marca 2013

Krówki ciągutki vel Mordoklejki

Krówki w drugiej odsłonie czyli mordoklejki. Sposób wykonania jest dokładnie taki sam jak w przypadku kruchych krówek. różnica polega na zmianie proporcji składników. Mordoklejki wymagają też nieco więcej zabawy, mianowicie po pokrojeniu należy pozawijać je w papierki, w przeciwnym razie przylepiają się do siebie i do naczynia w którym są. Do zawijania najlepiej nadaje się papier do pieczenia. Gdy zawinięte w papier krówki potrzymamy kilka dni w lodówce, wytworzy się na nich chrupiąca skorupka, podczas gdy wnętrze pozostanie miękkie i ciągnące. O ile oczywiście wcześniej nie dopadną ich krówkowi skrytożercy :)

Składniki:
  • 2 szklanki cukru
  • 2 szklanki mleka
  • 1 cukier waniliowy
  • 150 g masła
Postępujemy tak samo jak z kruchymi krówkami. Po wystudzeniu wylanej krówkowej masy, przed pokrojeniem warto wstawić ją na ok 2 godziny do lodówki, będzie bardziej spoista i nie będzie się tak lepić przy krojeniu. Krówki najlepiej kroić nożem do pizzy. 

niedziela, 10 marca 2013

Jabłuszko na ciepło

Zimowe jabłuszko... jak dla mnie powinno być ciepłe. W końcu zimą należy jeść ciepłe posiłki:) Prócz tego musi być słodkie i bardzo cynamonowe, niekoniecznie jednak w postaci szarlotki. Ostatnio odkryłam na nowo jak wspaniałe są pieczone jabłka. Jabłko po upieczeniu staje się słodsze, nie wymaga zatem dodatku żadnego cukru. Ponadto pieczone jabłko nie powoduje przykrych dolegliwości jak tj. wzdęcia i tym podobne historie. Odniosłam także wrażenie, że jabłko na ciepło jest bardziej syte. No i wreszcie: pieczone jabłko nie jest tak tuczące jak szarlotka, co zapewne docenią dbający o linię.

Składniki:
  • jabłka
  • cynamon
  • dodatki wedle upodobania; u mnie suszone śliwki, żurawina, rodzynki, mielone goździki
Jabłka rozcinamy w poprzek na pół, wydrążamy gniazda nasienne i obie połówki posypujemy cynamonem i ew. goździkami. Suszone owoce sparzamy wrzątkiem ok. 1 min., odsączamy. Śliwki należy pokroić na drobniejsze kawałki. Mieszamy sparzone owoce i wypełniamy wydrążone jabłka. Składamy obie połówki i pieczemy ok. 25-30 min. w 170 stopniach.

fb