Chcesz więcej?

linkwithin

sobota, 10 stycznia 2015

Tort statek

Tort w kształcie statku zażyczył sobie mój syn na swoje dziewiąte urodziny. Szczerze przyznam, że miałam spory kłopot, nie miałam bowiem pojęcia jak się do tego zabrać. Intuicyjnie trochę wycięłam kształt statku z przełożonego biszkoptu, rufę natomiast wypełniłam wafelkami w czekoladzie. Całość pokryłam masą cukrową. Żagle wykonane były z papieru i długich wykałaczek. Dzieciarnia była wniebowzięta :)




poniedziałek, 5 stycznia 2015

Piernikowa filiżanka

Poniżej obiecany ciąg dalszy moich piernikowych poczynań. Nietypowy i niezwykły prezent dla wyjątkowej osoby, czyli filiżanka ze spodeczkiem wypełniona udekorowanymi ciasteczkami. Wszystko oczywiście z pachnącego, piernikowego ciasta udekorowanego lukrem królewskim (przepis). Ciasto piernikowe jest na tyle wdzięczne, że można przy odrobinie wyobraźni upiec z niego naprawdę przeróżne ciekawe rzeczy. Przekonałam się o tym osobiście, wkrótce pojawią się tu kolejne przedmioty użytkowe z piernika ;)

Drżącą ręką wykonane zdjęcie zawartości :)
... cdn :)


piątek, 2 stycznia 2015

Piernikowe prezenty

Dla wielu osób grudzień jest bardzo pracowitym miesiącem w roku i nie inaczej było także ze mną. Łatwo dało się to zauważyć, ponieważ nie opublikowałam w grudniu ani jednego postu. Praktycznie przez miesiąc siedziałam niemal dosłownie zakopana w piernikach. Postanowiłam wzbogacić nieco piernikowy asortyment w porównaniu do zeszłorocznej piernikowej akcji, kiedy to powstały prawie wyłącznie ciastka z dziurką do zawieszenia na choince. Muszę przyznać - zdarzyło się, że efekt końcowy wprawił w nie lada zachwyt nie tylko najbliższych, ale i mnie. I bardzo dobrze. Niesamowita satysfakcja i świadomość, że w tak prosty sposób mogę sprawić komuś nieco radości nakręcają mnie do dalszego pierniczenia ;)

Poniżej pudełeczko z piernikami do zawieszenia na choince

Oraz pojedynczo pakowane bombeczki XL


cdn :)

wtorek, 18 listopada 2014

Ciemny biszkopt bezglutenowy - gryczany

Wreszcie przyszedł czas, kiedy i ja postanowiłam zmierzyć się z przygotowaniem biszkoptu bezglutenowego. Większość internetowych przepisów na taki biszkopt przewiduje użycie mąki ryżowej bądź kukurydzianej. O pierwszej dowiedziałam się, że biszkopt ryżowy nie bardzo nadaje się do przekładania czy nasączania, gdyż jest zbyt delikatny. Mąki kukurydzianej natomiast nie chciałam używać. Wybrałam gryczaną. Robiłam z niej już niejednokrotnie placki, gofry czy naleśniki, które nie różniły się specjalnie od takich samych wyrobów na bazie mąki pszennej. Biszkopt gryczany - jak się później okazało - także zachowuje większość cech tradycyjnego biszkoptu. Jest może nieco bardziej kruchy, ale trzyma się kupy po nasączeniu, śmietanę i owoce także udźwignął bez problemu. W odróżnieniu od tradycyjnego biszkoptu dość wyczuwalny staje się gryczany posmak, który nie każdemu może odpowiadać, jednak zarówno mnie jak i pozostałym konsumentom gryczany tort bardzo smakował. Pozostałe składniki tortu zniwelowały posmak kaszy, tak, że w rezultacie był prawie niewyczuwalny :) 
Podane składniki wystarczą do przygotowania biszkoptu na mały torcik, upiekłam go w tortownicy o średnicy 16 cm. W razie potrzeby można zwiększyć ilość składników z zachowaniem proporcji.
Składniki:
  • 3 jajka wybite oddzielnie
  • 1/2 szklanki cukru
  • 4 łyżki mąki gryczanej
  • 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 czubata łyżka kakao
  • mała szczypta sody oczyszczonej

Rozgrzewamy piekarnik do temperatury 180 stopni C. 
Składniki sypkie oprócz cukru przesiewamy razem. Białka ubijamy na pianę. Nie przerywając ubijania wsypujemy powoli cukier, następnie wlewamy po jednym żółtku i miksujemy jeszcze około minutę. Do ubitych jajek wsypujemy przesiane dodatki szybko mieszając, najlepiej drewnianą łyżką. Ciasto wlewamy do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką (gryczaną oczywiście :D) tortownicy i niezwłocznie wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około 15 minut - najlepiej sprawdzić patyczkiem. Po upieczeniu pozostawiamy do ostygnięcia, można także przykryć ściereczką i przechować do następnego dnia. Udanych (bezglutenowych) wypieków :)

poniedziałek, 17 listopada 2014

Tort Iniemamocni

W pracowni praca wre :) Kolejnym z moich wyrobów jest tort inspirowany filmem Iniemamocni, przedstawiający wizerunek Maksa. Tort pokryty jest masą cukrową, w środku jasny biszkopt przełożony bita śmietaną z owocami leśnymi.


sobota, 15 listopada 2014

Tort w kropki

Jednym z moich ostatnich wyrobów jest prezentowany poniżej tort w kropki. Wewnątrz dobrze już znany tort czekoladowy z wiśniami, w kwestii dekoracji natomiast pozwoliłam sobie puścić wodze fantazji :) Kropeczki zrobiłam z roztopionej czekolady, kokardę zaś z masy cukrowej.



fb