Chcesz więcej?

linkwithin

poniedziałek, 1 lipca 2013

Ze słoika po jagodach...

... jadłam dzisiaj śniadanie :) W słoiku znalazły się m.in. otręby gryczane, płatki jaglane i musli owocowe.




Składniki:

  • 1 łyżka otrąb gryczanych
  • 1 łyżka musli
  • 2 łyżki płatków jaglanych
  • 3 łyżki dżemu porzeczkowego
  • 1 łyżka oleju lnianego budwigowego - opcjonalnie
  • jogurt naturalny - dolałam do słoika do pełna


Wszystko dokładnie wymieszałam i wstawiłam na noc do lodówki.

Było pyszne :)


niedziela, 30 czerwca 2013

Tort weselny

Poproszono mnie o wykonanie tortu weselnego. Do dekoracji wykorzystałam uprzednio przygotowane róże z masy cukrowej. Torty przełożyłam bitą śmietaną, jeden z truskawkami, zaś drugi - z wiśniami. Udekorowałam je kremem do tortów, boki tortów obłożyłam wiórkami kokosowymi.



Składniki na biszkopt (tortownica 21 cm):

  • 5 jajek
  • 8 łyżek mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2/3 szklanki cukru
  • mała szczypta soli


Przygotowanie:
Tortownicę wysmarowałam tłuszczem i obsypałam mąką. Piekarnik rozgrzałam do temp. 180 stopni.
Wymieszałam i przesiałam obie mąki z proszkiem do pieczenia. Jajka odbiłam oddzielnie. Z białek ubiłam pianę dodając sól i cukier partiami. Do ubitych białek wlałam żółtka po jednym cały czas ubijając, następnie na wolnych obrotach wsypałam mąkę i dokładnie wymieszałam. Przelałam ciasto do foremki i upiekłam na złoty kolor (do tzw suchego patyczka).

Składniki na masę śmietankową:

  • 450 ml śmietany kremówki
  • 1 czubata łyżka cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 1 czubata łyżka żelatyny namoczona w 2 łyżkach wody


Przygotowanie:
Ubiłam śmietanę z cukrem pudrem i cukrem wanilinowym, na małym ogniu rozpuściłam żelatynę i dokładnie wymieszałam ze śmietaną

Pozostałe składniki:

  • herbata z cukrem i 3 łyżkami spirytusu do nasączenia biszkoptu
  • wiśnie oraz truskawki pokrojone w kostkę
  • krem do tortów wykonany zgodnie z przepisem na opakowaniu
  • wiórki kokosowe


Na nasączony ponczem biszkoptowy krążek wyłożyłam połowę śmietany i warstwę owoców. Przykryłam biszkoptem i powtórzyłam czynności. Położyłam wierzchni krążek, nasączyłam i odstawiłam do lodówki do lodówki na kilka godzin.
Przygotowałam krem do wykończenia według przepisu na opakowaniu. Równomiernie rozsmarowałam krem na schłodzonym torcie. Boki tortu obłożyłam przygotowanymi wcześniej wiórkami kokosowymi. Za pomocą szprycy udekorowałam brzeg tortu. Ponownie schłodziłam przez kilka godzin.
Kwiaty na torcie ułożyłam dopiero przed odjazdem uprzednio posypując powierzchnię wiórkami, aby nie chłonęły wilgoci i nie barwiły kremu. 

piątek, 28 czerwca 2013

Idealna masa cukrowa


Z przepastnej odchłani internetu wyłowiłam przepis na idealną masę cukrową. W odróżnieniu od innych ta masa jest gotowana, a nie zagniatana na zimno z rozpuszczoną żelatyną. Wymaga też co najmniej osmiogodzinnego schładzania w lodówce. Autorka znakomicie dobrała proporcje składników, powinna to opatentować :) Ta masa nadaje się zarówno do lepienia różnych cukrowych ozdób, jak i pokrywania nią tortu. Jest niesamowicie plastyczna i skora do współpracy, nie wysycha zbyt szybko, nie musimy więc wykonywać dekoracji w pośpiechu. I co najważniejsze - pierwszy raz nie miałam tego koszmarnego sajgonu w kuchni, kiedy wszystko jest w cukrze i zeschniętych okruszkach masy. Z podanego przepisu otrzymujemy około 250 g masy. Do obłożenia średniego tortu należy podwoić - tak myślę -  ilość składników, ja jeszcze nie próbowałam, ale zrobię to na pewno.


Składniki:
  • 225 g cukru pudru
  • 5 łyżek wody
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 1 łyżka syropu glukozowego
  • 1 łyżeczka gliceryny spożywczej (zastąpiłam ją z powodzeniem olejem rzepakowym)
Zanim przystąpimy do robienia masy należy przygotować miskę z zimną wodą i natłuścić olejem blat, na którym będziemy wyrabiać masę (u mnie świetnie sprawdziła się silikonowa mata).

Żelatynę namaczamy w 1 łyżce wody. Cukier puder i syrop glukozowy umieszczamy w rondelku, wlewamy pozostałe 4 łyżki wody. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy ok 2 minuty często mieszając. Żelatynę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Wrzący syrop wstawiamy do miski z zimną wodą celem schłodzenia, następnie wlewamy żelatynę i glicerynę. Dokładnie mieszamy do momentu gdy masa zacznie gęstnieć i mętnieć. Wówczas wylewamy ją na przygotowany blat i mieszamy początkowo łopatką, a w miarę gęstnienia zaczynamy wyrabiać natłuszczonymi dłońmi. Gdy masa będzie zupełnie gładka i bez grudek należy zawinąć ją w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez min. 8 godzin. Po wyjęciu z lodówki należy dać jej kilkanaście minut aby doszła do siebie :)

Do wałkowania tej masy świetnie nadaje się mąka ziemniaczana. Ulepiłam z niej róże i listki do róż, instruktażu udziela wujek Google :)



poniedziałek, 17 czerwca 2013

Herbatniki maślane bez jajek

Czasem nachodzi mnie chęć na zwykłe maślane ciastko. I znów z satysfakcją piekę coś co jest powszechnie dostępne w sklepach. Uwielbiam ten maślano - waniliowy zapach w domu. Do upieczenia nie użyłam jajek, żeby sprawdzić co mi z tego wyjdzie... wyszło pysznie :)



Składniki:

  • 180 g mąki orkiszowej
  • 150 g mąki pszennej
  • 4 łyżki mielonych otrąb owsianych
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100 g cukru pudru
  • 1 cukier waniliowy
  • 180 g stopionego masła


W misce mieszamy suche składniki, dodajemy stopione i przestudzone masło. Wyrabiamy ciasto dość szybko i wkładamy je na około godzinę do lodówki. Schłodzone ciasto wałkujemy na grubość ok 5-7mm, wykrawamy foremkami ciastka i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez kilka minut do uzyskania złotego koloru.

czwartek, 30 maja 2013

Fale Dunaju

Znane, eleganckie a jednocześnie proste ciasto. Zmodyfikowałam przepis z tego bloga. Autorka proponuje upiec to ciasto z wiśniami – muszę przyznać, w takiej odsłonie prezentuje się prześlicznie. U mnie póki co są gruszki z puszki, na wiśnie niestety muszę trochę poczekać…

Składniki na dużą blachę

Ciasto:
  • 150 g miękkiej margaryny
  • 150 g cukru
  • 4 jajka
  • 150 ml mleka + 2 łyżki do części ciasta z kakao
  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżki kakao
  • 1 puszka gruszek w syropie


Krem:
  • 500 ml mleka
  • ½ szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 2 jajka
  • ½ szklanki mąki
  • 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  • ⅔ kostki miękkiej margaryny


Polewa czekoladowa:
  • 130 g margaryny
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżka żelatyny + 2 łyżki wody do namoczenia
  • 5 łyżek kwaśnej, gęstej śmietany


Przygotowujemy ciasto:
Owoce warto przygotować na początku. Odsączamy je z syropu i kroimy w półksiężyce.
Miękką margarynę ucieramy z cukrem na puszystą masę. Następnie cały czas miksując wlewamy po jednym jajku. Zmniejszamy obroty i dodajemy na przemian partiami mąkę i mleko. Połowę wymieszanego ciasta wykładamy na blachę wyłożoną papierem i wyrównujemy powierzchnię. Do drugiej połowy wsypujemy kakao, wlewamy 2 łyżki mleka, mieszamy i wykładamy na jasną warstwę. Na rozprowadzone równomiernie ciasto układamy przygotowane wcześniej owoce lekko je wciskając. Pieczemy w 180oC przez około 30 minut (do suchego patyczka). Upieczone ciasto pozostawiamy do ostygnięcia.

Przygotowujemy krem:
Z mleka odlewamy pół szklanki, a resztę zagotowujemy z cukrami.  Do odlanego mleka dodajemy obie mąki i jajka i rozcieramy mikserem na jednolitą masę. Kiedy mleko się zagotuję wlewamy masę i gotujemy tak jak budyń, cały czas miksując  aż go zgęstnienia (kilka minut). Ugotowany budyń zostawiamy do zupełnego ostygnięcia. Miękką margarynę ucieramy mikserem na puszystą masę i partiami dodajemy wystudzony budyń. Dokładnie zmiksowany krem wykładamy na ostudzone ciasto, rozprowadzamy równomiernie i wstawiamy do lodówki.

Przygotowujemy polewę:

Namaczamy żelatynę. Margarynę i cukier wkładamy do rondelka i podgrzewamy. Kiedy całość rozpuści się dodajemy kakao. Zestawiamy z ognia i dodajemy namoczoną żelatynę, mieszamy. Następnie dodajemy śmietanę i też dokładnie mieszamy. Po około 2-3 minutach polewę wylewamy na ciasto. Najlepiej rozprowadzić ją przechylając blachę na boki, wówczas powierzchnia będzie równa, w ostateczności można posłużyć się łopatką. Należy to zrobić w możliwie najkrótszym czasie, gdyż polewa szybko tężeje. Ciasto można posypać wiórkami kokosowymi, migdałami, orzeszkami  lub nie posypywać wcale w zależności od naszych preferencji.  

Gotowe ciasto przed pokrojeniem schładzamy około 2-3 godziny. Najlepiej kroić  prostopadle do kierunku układania owoców, wówczas na przekroju wyjdą nam sławetne fale Dunaju:) Powodzenia i smacznego.

sobota, 25 maja 2013

Szarlotka na zimno w polewie a’la biała czekolada

Postanowiłam wykorzystać resztę słoikowych pyszności z piwnicy. Wybór padł na papierówkowy dżem o niskiej zawartości cukru. Wkrótce przecież rozpocznie się tegoroczny sezon na owoce, zatem stare słoiki muszą ustąpić miejsca nowym. Wykonanie ciasta jest dość czasochłonne, wymaga długiego schładzania, warto się jednak pobawić w robienie ciast na zimno biorąc pod uwagę że przecież idzie do lata, a właśnie latem smakują takie ciasta najlepiej.


Nie jest to typowa szarlotka królewska. Warstwę bitej śmietany zamieniłam na masę z serków homogenizowanych, co nadało ciastku wyjątkowy waniliowy smak. Ponadto wierzch pokryłam polewą smakującą jak biała czekolada z dodatkiem cytrynowej skórki. Po raz pierwszy zrobiłam taką polewę i zapewniam, że nie ostatni. Jest pyszna, orzeźwiająco cytrynowa i myślę, że z powodzeniem można zastąpić nią lukier do innych ciast. Polewie należałby się osobny post i kiedyś pewnie tak się stanie :)
Składniki na blaszkę o wym. 39x24 cm.

Spód biszkoptowy:
  • 5 jajek
  • ½ szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 5 łyżek mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • mała szczypta soli
  • mleko do nasączenia


Masa jabłkowa
  • 3 słoiki (takie o poj. 300 ml) dżemu jabłkowego
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 1 ½ szklanki wrzątku


Masa waniliowa
  • 4 serki homogenizowane waniliowe
  • 1 opakowanie kremu waniliowego do tortów
  • 1 szklanka zimnego mleka do kremu
  • 2 czubate łyżki żelatyny


Do przykrycia masy
  • ½  paczki małych okrągłych biszkoptów
  • mleko do nasączenia biszkoptów


Polewa
  • 130 g margaryny
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 2 łyżki mleka w proszku
  • 1 łyżka żelatyny namoczona w 2 łyżkach wody
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 5 łyżek kwaśnej, gęstej śmietany


Przygotowujemy biszkopt
Jajka odbijamy oddzielnie, mieszamy oba cukry a obie mąki i proszek przesiewamy. Schłodzone białka ubijamy na pianę dodając szczyptę soli. Cały czas miksując wsypujemy partiami cukier i wlewamy po jednym żółtku. Do ubitej masy wsypujemy powoli mąkę dokładnie i delikatnie mieszając. Całość wylewamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika na ok. 15 minut. Z wystudzonego biszkoptu zdejmujemy skórkę i nasączamy niewielką ilością mleka.

Przygotowujemy masę jabłkową:
W garnku rozpuszczamy 2 galaretki w  1 i ½ szklanki wrzątku. W razie potrzeby można delikatnie podgrzać, aby galaretka całkiem się rozpuściła, nie należy jednak dopuścić do zagotowania. Do rozpuszczonej galaretki dodajemy dżem, dokładnie mieszamy i zostawiamy do ostygnięcia. Najlepiej wylewać masę na biszkopt gdy zacznie się już lekko ścinać. Schładzamy w lodówce przynajmniej 2 godziny.

Przygotowujemy masę waniliową
Żelatynę namaczamy w 6 łyżkach wody. Ubijamy krem do tortów ze szklanką mleka. Do ubitego kremu dodajemy serki i dokładnie mieszamy. Namoczoną żelatynę rozpuszczamy podgrzewając. Trzeba uważać, żeby nie zagotować.  Rozpuszczoną żelatynę wlewamy do kremu i szybko mieszamy. Krem wykładamy na schłodzoną masę jabłkową, wyrównujemy powierzchnię i ponownie wstawiamy do lodówki na około godzinę. Po tym czasie na wierzch układamy nasączone w mleku ciastka biszkoptowe.

Przygotowanie polewy

Namaczamy żelatynę. W rondelku rozpuszczamy margarynę z cukrem pudrem. Gdy się rozpuści zmniejszamy płomień, wsypujemy mleko w proszku i dobrze mieszamy, dodajemy żelatynę i też mieszamy. Gdy tylko się rozpuści dodajemy śmietanę i skórkę z cytryny. Dokładnie mieszamy, czekamy chwilkę, aż nieco przestygnie (nie za długo, bo stężeje) i wylewamy na ciasto pokryte biszkoptami. Schładzamy w lodówce. Ciasto najlepiej kroić po co najmniej dwóch godzinach, aby całość dobrze się związała. 

fb