Chcesz więcej?

linkwithin

poniedziałek, 23 lipca 2012

Bananowe muffiny z KitKatem


Kilkoro z Wiernych Czytelników zwróciło mi uwagę, że zaniedbuje bloga. Bardzo przepraszam i już się poprawiam :) Oto właśnie wpis dedykowany niecierpliwym :)

Dojrzałe banany maja taki cudowny intensywny zapach i aromat... Jednak ich łaciaty wygląd raczej nie zachęca, zatem nie pozostaje nic innego jak tylko coś z tego upiec. Wybór padł na szybkie i dziecinnie proste w wykonaniu muffinki. Dobre, delikatne, wilgotne i niezbyt słodkie ciastko, jeszcze ciepłe znika w towarzystwie szklanki mleka. Następnym razem wzbogacę przepis jeszcze o szczyptę cynamonu, może być ciekawie :)

Składniki na 12 sztuk:
  • 230 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody
  • 7 łyżek cukru
  • 2 jajka
  • ⅓ szklanki oleju
  • 1 kopiasta łyżka jogurtu
  • 2 duże dojrzałe banany
  • 1 batonik KitKat


Banany dokładnie rozgniatamy widelcem. W jednej misce mieszamy dokładnie składniki mokre (jajka, olej i jogurt). W drugiej – składniki suche. Łączymy wszystkie składniki, dodajemy rozgniecione banany i mieszamy łyżką (nie musi być bardzo dokładnie, wystarczy żeby nie było grudek mąki). Masę rozkładamy równymi porcjami do formy na muffiny wyłożonej papilotkami. Batonik kroimy na 12 części i do każdej babki wciskamy po kawałku.
Pieczemy około 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 200oC

Wpis dodaję do akcji:

środa, 20 czerwca 2012

Jagodowy sernik na zimno z białą czekoladą

Wymarzyłam sobie go już kilka tygodni temu. Czekałam tylko, aż pojawią się jagody.
Fuzja smaków… Delikatny serek i kwaskowate jagódki przełamane słodyczą białej czekolady.  Polewa z białej czekolady wg. własnego pomysłu. Jest rewelacyjna, nie rozpływa się i jest elastyczna dzięki czemu łatwo się kroi. Pierwszy raz zrobiłam taką polewę i jestem przekonana, że sprawdziła by się również do innych, bardziej suchych ciast. Tortownica ø 21 cm.

Składniki:

Na spód:
  • ½ paczki okrągłych biszkoptów
  • Słaba herbata z cukrem

Na masę serkową:
  • 3 serki homogenizowane waniliowe (po 175 g)
  • 2 łyżki żelatyny + ½ szklanki wrzątku
  • 1 ½ szklanki jagód
  • ew. cukier puder

Na polewę:
  • 1 ½ tabliczki białej czekolady
  • 2 łyżki margaryny
  • Mleko (kilka łyżek zależnie od potrzeb)
  • ½ łyżeczki żelatyny

Tortownicę wykładamy folią. Biszkopty nasączamy ostudzoną herbatą (krótko, zanurzamy na chwilkę) i układamy na dnie tortownicy.

Serki przekładamy do miski. W osobnej misce zalewamy wrzątkiem żelatynę i mieszamy do rozpuszczenia (najlepiej mikserem). Rozpuszczoną żelatynę wlewamy do miski z serkiem i dokładnie miksujemy. Wsypujemy jagody,  mieszamy. Można dosypać nieco cukru pudru jeśli masa jest kwaśna. Wylewamy zawartość miski do tortownicy i wstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę.

W kąpieli wodnej rozpuszczamy margarynę, dodajemy żelatynę i połamaną czekoladę i także rozpuszczamy ciągle mieszając. Jeżeli czekolada będzie się zbrylać, dodajemy kilka łyżek zimnego mleka – wówczas ponownie zrobi się płynna. Rozpuszczoną czekoladę przestudzamy kilka minut, ale tak, żeby nie zgęstniała. Ostrożnie wylewamy czekoladę na schłodzony sernik i ponownie wstawiamy do lodówki na kilka godzin. Serniczek najlepiej kroić wilgotnym nożem. Smacznego :)

Wpis dodaję do akcji:
oraz:

niedziela, 17 czerwca 2012

Już są... :)

Oto efekt wczorajszej wyprawy do lasu. Właśnie pojawiły się jagódki, co mnie bardzo cieszy. Z drugiej strony jeszcze nigdy nie zbierałam jagód w czerwcu, więc satysfakcja podwójna :)

Było co prawda jeszcze sporo zielonych, ale za sprawą nadchodzących ciepłych dni powinno się to wkrótce zmienić, zatem za kilka dni wielkie jagodobranie :)

piątek, 15 czerwca 2012

Prosty sernik na zimno


 Szczęśliwie piłkarskie mistrzostwa odbywają się w samym środku truskawkowego sezonu. Szczęśliwie, bo kibicują nie tylko duzi i mali wielbiciele piłki nożnej, ale także garnki i miski wraz z powstającymi weń pysznościami. Oto mój deser kibica: prosty, szybki i co ważne – niskokaloryczny sernik na zimno wspaniale wypełniający przerwę w meczu :) Tortownica ø 21 cm.


Składniki:
  • 1 czerwona galaretka
  • ok. 550 – 600 g serka homogenizowanego waniliowego
  • ok. 300 – 400 g truskawek (+ew. cukier jeśli są kwaśne)
  • 2 łyżki żelatyny
  • ⅓ szklanki wrzątku
  • 1 paczka herbatników (10 szt.)

Przyrządzamy galaretkę zgodnie z przepisem na opakowaniu. Zostawiamy do ostygnięcia.

Tortownicę wykładamy herbatnikami.

Część truskawek kroimy na pół – zostawiamy do dekoracji wierzchu.  Pozostałe truskawki kroimy w kostkę i dosładzamy w razie potrzeby.

Żelatynę zalewamy wrzątkiem i dokładnie mieszamy aby się rozpuściła. Najlepiej robić to mikserem. Rozpuszczoną żelatynę wlewamy powoli do miski z serkiem i miksujemy na jednolitą masę.

Około ⅓ serkowej masy wylewamy do tortownicy, rozsmarowujemy i wykładamy pokrojone w kostkę truskawki. Wylewamy resztę serka i wyrównujemy powierzchnię, na której układamy pozostawione połówki truskawek. Wstawiamy do lodówki.

Kiedy galaretka zupełnie ostygnie, zalewamy nią delikatnie nasz sernik i ponownie schładzamy w lodówce ok 1,5 – 2 godziny.
 Miłego kibicowania :)

Mój biało - czerwony wyrób dołączam do akcji:

wtorek, 12 czerwca 2012

Bananowa owsianka

Długo nie robiłam owsianki. Jakoś nie mogłam się przemóc... Nie wiem skąd mi się to wzięło, jako dziecko nigdy nie narzekałam na zupę mleczną. Ostatnio moja mama pochwaliła mi się, że zaczęła robić sobie owsiankę na śniadanie. Słuchając jej opowieści nabrałam apetytu, a jednocześnie zastanawiałam się, czemu właściwie tak dawno tego nie jadłam. Czemu - dalej nie wiem, ale owsiankę zaczynam robić częściej :) Zapraszam na owsiankę bananową
Składniki:
  • 1½ szklanki mleka
  • garść płatków owsianych
  • łyżka otrąb owsianych
  • ½ słodkiego banana

Mleko wlewamy do rondelka, zagotowujemy. Kiedy będzie gorące wsypujemy płatki i otręby oraz dodajemy pognieciony widelcem lub starty na tarce banan. Dokładnie mieszamy. Doprowadzamy do wrzenia i wyłączamy. Odstawiamy na około 10 minut żeby płatki napęczniały. Przelewamy do miski i mniam :)

sobota, 9 czerwca 2012

Sałatka Cezar


Ocieplenie niesie za sobą apetyt na sałatki… :)

 
Składniki:
  • 200 g piersi z kurczaka (pojedyncza pierś)
  • przyprawa do kurczaka
  • ½ główki sałaty lodowej
  • 3 łyżki tartego sera żółtego

Sos czosnkowy:
  • 4 łyżki jogurtu greckiego
  • łyżeczka soku z cytryny
  • ½ ząbka czosnku
  • sól, pieprz, oregano
  • ½ łyżeczki cukru

Grzanki:
  • ½ czerstwej bułki
  • sól czosnkowa
  • oregano

Pierś z kurczaka kroimy w paseczki, obtaczamy w przyprawie do kurczaka i podsmażamy na rozgrzanej patelni.
Jogurt dokładnie mieszamy ze startym czosnkiem, sokiem z cytryny, szczyptą soli, pieprzu i oregano oraz cukrem.
Czerstwą bułkę kroimy w drobną kostkę, obsypujemy solą czosnkową i oregano. Podpiekamy chwilkę w piekarniku lub na suchej patelni do uzyskania chrupkich grzanek.
W misce umieszczamy pokrojoną sałatę i starty ser. Zalewamy sosem czosnkowym, wykładamy podsmażone kawałki kurczaka i posypujemy grzankami.
 Smacznego :)

fb